
Kiedy przyjechał po wojnie do zrujnowanego miasta, od razu zaczął szukać na tej ziemi śladów polskich pisarzy i twórców kultury. I z właściwą sobie determinacją i niezwykłym talentem opisał wizyty we Wrocławiu wielkich postaci naszej literatury: Juliusza Słowackiego, Juliana Ursyna Niemcewicza, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Adama Asnyka, Jana Kasprowicza, Władysława Stanisława Reymonta, Marii Dąbrowskiej, a także mniej znanych, ale zasłużonych twórców, takich jak Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Edward Odyniec, Teofil Lenartowicz czy Wincenty Pol.
Autorzy wystawy, posługując się książką Profesora Mikulskiego, relacjonują te wizyty, obficie ilustrując opowieści grafikami i zdjęciami z epoki oraz zdjęciami współczesnymi odwiedzanych przez pisarzy miejsc. Na wystawie można znaleźć sporo ciekawych i mało znanych informacji. Na przykład o tym, w którym miejscu Wrocławia Słowacki pijał kawę i czytywał prasę, czy o tym, że Reymont przyjechał do Wrocławia wywoływać duchy, a Kasprowicz trafił tu do więzienia.
Z okazji 70-lecia Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej przypominamy tę wystawę, bo w 2009 roku była już prezentowana – krótko – w czasie obchodów stulecia urodzin prof. Mikulskiego.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ekspozycja jest dowodem na to, że Profesor Mikulski wciąż inspiruje!
Zachęcamy do jej oglądania!